środa, 9 kwietnia 2025
1940. Dzień Freda.
wtorek, 11 października 2022
piątek, 7 października 2022
1025-1026. Duu.
Przeziębiłam się chyba i wczoraj nie miałam ochoty na pisanie, chociaż dzień był całkiem całkiem: spędziłam go z mamą we Wro. Rano pojechałyśmy szynobusem do Nadodrza, a potem tramwajem 74 na uczelnię. Cała sprawa (przedłużenie legitymacji) zajęła mi chwilę (inaczej, niż podróż). Potem postanowiłyśmy udać się w kierunku zoo, więc wsiadłyśmy w czwórkę. Pierwszy raz byłam w afrykarium, zachwyciłyśmy się wielkimi rybami i dokarmianiem kotików. Drapałam po nosie osła i ogólnie było fajnie. Wróciłyśmy do Nadodrza jedynką i zaprowadziłam mamę do Powoli na obiad. Przy okazji odkryłam, że za rogiem Znasz Ich Cafe-Bistro zostało zamknięte na dobre. Powinnam zauważyć wcześniej? Wiedziałam i zapomniałam? Smutno. Tam odbyła się nasza pierwsza kawa z Fredem. Tak więc, coś jakby choruję. I piszę na nowym lapku pierwszy raz. Trzeba się zastanowić jak go przewieźć, czyli muszę się przebić przez rozmiękczenie mózgu. Nadal śpisz, Kochany?
___
edit 13:05 Dodatkowy bagaż zakupiony (nadal mnie zdumiewa jak Ryanair próbuje przycwaniaczyć oferując najpierw najdroższą opcję), kontakt z dziekanatem był (po wielu minutach wyczekiwania na połączenie, gdyż byłam zawsze któraś w kolejce). Sprawy do odhaczenia zostały odhaczone. Mam lekką gorączkę, szukam małych pocieszeń, np. zawinięta w pled oglądam sobie płaroty i marple na KinoTV, jem pyszny obiad mamusiny (kartofelki, sos grzybowy, kalafior), piję kawę na ból głowy (chyba działa). Fred w naszym domku też już na nogach po długiej nocce, to mu mogłam opowiedzieć, jak to wszyscy w Polsce wydają mi się niemili i tylko pan z okienka wrocławskiego zoo nawiązywał normalny kontakt wzrokowy czym się mocno zapisał w mojej pamięci. Druga myśl była taka, że to nie bycie niemiłym. Ludzie mają w tym kraju-raju taką normalną ekspresję twarzy, a ja tu mieszkałam pierwsze 40 lat mojego życia i tego nie zauważałam (co w szerszej perspektywie bycia bezwolnie rzuconym w jakieś miejsce i czas jest konstatacją przerażającą).











