Strony

sobota, 14 października 2023

1398. Za mało.

Korzystam z małych przyjemności, jak wspólne rozwieszanie prania. Poza tym bujam się po Kuchniosalonie czasami napadając Kochanego przytuleniami. Nadal tworzę notatki (straszne nudy, mało emocji). Na dworze słonecznie i zimno, więc wychodzę tylko, gdy muszę (a nie muszę prawie wcale). Zjadamy z mężem zrobiony przez niego obiad i Kochany dość szybko (chwilę po piątej) rusza w trasę. Rozmowa z mamą o wszystkim, kontakt z Fredem robiącym zakupy w polskim sklepie (w temacie jaka mąka do naleśników). Prasowanko (i oglądam Midsomer Murders 22.6). Bardzo mało dzisiaj zrobiłam, argrhrh!

2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. @Dariusz, standardowy i bardzo pyszny obiad: kartoffeln, do tego pierś kurza smażona (pachnąca czosnkiem) i starta marchewka z ziarnem słonecznika i majonezem (pochłonięta błyskawicznie).

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.