Strony

czwartek, 30 maja 2024

1626. Powieść, poduszki, pośmiane.

Powieść o poranku, powieść po pracy. Był też kilkukilometrowy spacer do Kochanego. Nie wdając się w drobnostki zakupowe od razu obrałam azymut na Costę, kątem oka jeno dostrzegając naszą Babcię zaparkowaną pod jednym z rachitycznych drzew. Fred pojawił się w kawiarni tuż po piątej, przeszliśmy się jeszcze raz do Woodiesa (po drodze zostałam przedstawiona McSeanowi, połowie duetu Damo & Big John; McSean zareklamował nam swój niedzielny koncert). W Woodisie Kochany kupił dwie poduszki ortopedyczne i po odejściu od kasy odkrył, że dostał senior citizen discount :D. Podjadając precelki udaliśmy się Babcią do domu. Od razu wskoczyłam pod prysznic i reaktywowałam zamrożony rosół, bo nie chciało się nam robić obiadu. Cała reszta późnego popołudnia i wieczoru w rozsypce. Dla rozweselenia obejrzałam Miecia krytycznego wobec filmu RH+. Pośmiane, można obłożyć się poduszkami i spać.

8 komentarzy:

  1. Ja dostałem wczoraj rabat na listwę, ale opisany całkiem prozaicznie jako OBNBIŻKA.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Dariusz, czyli nie aż tak fajnie jak u nas ;D

      Usuń
    2. Ale może chociaż procentowo wygrałem? Mój rabat to 30%

      Usuń
    3. @Dariusz, pytałam Freda. 10%. Wygrałeś ;)

      Usuń
  2. ja dziś skorzystałam z rabatu na zakup włóczek a wczoraj online kupiłam poduszkę ortopedyczną pod plecy do spania bo gnaty mnie bolą mamy chyba za twardy materac ale na to zniżki nie dostałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Polly, Kochany w ogóle na rabat nie patrzył. I nie wiemy, co mu go zapewniło, czy irlandzka sprzedawczyni i jej rzut oka, czy dzień o nazwie czwartek (gdzieś coś czytałam o czwartku obniżkowym). A myśmy tylko poduszki chcieli :D

      Usuń
  3. A ja nie mam niczego do pochwalenia się, nawet głupiego rabatu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @FrauBe, rabat nie taki głupi, ale rozumiem, co masz na myśli.

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.