Bardzo wcześnie jest jasno, jestem pewna, że na dobre przebudziłam się już po piątej. Nie mogąc ponownie zasnąć wygramoliłam się z łóżka, żeby zrobić sobie herbatę, wróciłam do wyrka i otworzyłam książkę. Morderstwo doskonałe le Carrégo zostało doczytane około godziny ósmej :D Naprawdę, bardzo miły początek dnia, powinnam tak częściej.
Po śniadaniu wybraliśmy się do Drołdy, żeby Hana mogła wysłać pocztówkę do przyjaciółki, oraz na kawę na West St (po drodze zerknęliśmy na szczerzącą się głowę Plunketta).
Wspaniała, letnia pogoda. Z Drołdy wyjechaliśmy do Malahide Castle. Rozczarowała mnie motylarnia (jeszcze bardziej, niż poprzednio), która wygląda tak, jakby już nikt o nią nie dbał, za to reszta spaceru przebiegła zgodnie z optymistycznymi przewidywaniami; dla nas to przedsmak wakacyjnego obiboctwa, którego spodziewam się za ponad miesiąc, dla Nastolatki ostatni dzień w Irlandii.



Z tym, że Szwajcar to one (wyczytałem na Onecie, że używa zaimków one/ich), czyli raczej Szwajcaro? Przez przypadek (w przerwie reklamowej w trakcie Poirota) widziałem kawałek piosenki, którą śpiewało i to nawet nie było takie straszne, bo Nemo potrafi śpiewać.
OdpowiedzUsuń@Dariusz, możliwe, w ogóle tego nie zanotowałam (inna sprawa, że po angielsku brzmi to mniej inwazyjnie). Zapewne i tak będzie to pierwsza i ostatnia jego piosenka, jaką poznałam, w związku z tym się nie przywiązuję (myślę, że Nemo wygrał, bo świetnie śpiewa, a piosenka też była dobra).
UsuńLubię Twoje pisanie, źle oceniam polityczne zakosy Europiesenki. Polska "Luna" bardzo licha.
OdpowiedzUsuń@JKK, dziękuję. Oglądałam niewiele, ale załapałam się na wygwizdanie szefa Eurowizji (Martin Österdahl); tu i tam jest wojna, więc wiadomo, że ludzie chcą się opowiedzieć po jakiejś stronie. Uważam, że słusznie zbanowano Rosję; czy Izrael też nie powinien występować? Chyba nie powinien, ale nie z powodu wojny, tylko dlatego, że jest krajem azjatyckim.
UsuńLuna wypadła niestety słabo na żywo. Uważam zresztą, że finałowy występ Irlandki też był słabszy od półfinałowego.
Z tym, że szefa Eurowizji wygwizdano za dyskwalifikację Holendra, który zrobił coś OBURZAJĄCEGO (nie do końca wiadomo co - pobił kogoś z obsługi konkursu? wykonał jakiś gest? - jeszcze to nie zostało wyjaśnione).
Usuń@Dariusz, możliwe :)
UsuńWyczytałem na Onecie szukając informacji o Nemo.
Usuń