... wtorek ciepłoszary, burzowy
deszcz w nocy i w ciągu dnia
Wiki wpadła po południu do biura, trochę pomodziłyśmy o jej trudnej sytuacji
(wsparcie dla Ukraińców wyraźnie zmniejszy się jesienią; końca wojny nie widać)
wykorzystałam dzisiaj ponad normę przyjemności kawowe
rano byłam w Czarnej z ebookiem, po zakończeniu pracy zaszłam z Kochanym do Pe
(kurtka przeciwdeszczowa się przydaje, ale rozchełstana, parno)
czyli dość tego dobrego, od jutra restrykcje, ebooki czytam w biurze o_O
W biurze? Też mógłbym cię czytać, się zajmuję się około biurowymi sprawami.
OdpowiedzUsuń@Tomku, mógłbyś mnie czytać? :D
UsuńCoś* 😁
UsuńDostałem po południu alert RCB z ostrzeżeniem przed burzami, ale nie wierzę by trafili.
OdpowiedzUsuń@Dariuszu, alerty są po to, aby się przygotować, a potem cieszyć, gdy jednak nie trafili :)
UsuńNie trafia 9 na 10, więc przy tych alertach bardziej myślę o znanej bajce Ezopa o chłopcu, który ostrzegał przed wilkiem.
UsuńZe starszych, jeśli kogoś interesuje pogoda, to ogląda prognozę w tv i bez alertu wie, czy się może spodziewać burzy czy nie. Młodsi mogą sprawdzać prognozy w necie, czy w jakichś aplikacjach, które mają na telefonie. Ja jeśli mi to potrzebne sprawdzam na https://www.accuweather.com/ i to jest o wiele wiarygodniejsze źródło od alertów RCB.
@Dariuszu, ale przecież w związku z alertem nie schodzisz do schronu :D Po prostu, dobrze jest wiedzieć mniej więcej co może być grane, skoro już tak bardzo człowiek oddalił się od natury, że nadchodzącej burzy za Chiny nie potrafi się domyślić.
UsuńRównież sprawdzam zazwyczaj Accuweather.