Ależ sobie pospaliśmy, barłożyłam się do po dziewiątej, z podejrzanie grzecznym kotem przy boku. Sobota bez wydarzeń. Na wybrzeżu hebel, w nocy padał deszcz, w ciągu dnia też trochę kropiło, wieczór ponownie mokry i nieprzyjazny. Rysio kilkakrotnie podejmował próby spaceru, ale szybko z nich rezygnował. Na popołudnie Kochany był umówiony z Andrju, który pojawił sie na wyspie ze swoją rodziną i potrzebował transportu z Dublina do Belfastu.
Obejrzałam 15.2 odcinek Midsomer Murders (całkiem niezły kryminał tym razem) i czekam na powrót Freda z Północnej. Przez to czekanie włączyłam 2 Program PR i w Operze Pod Gwiazdami posłuchałam muzyki Purcella w wykonaniu Emmy Kirby sprzed 40 lat. Cni mi się.
To było nagranie z Emmą Kirby? Bo wróciłem z zakupów w trakcie i nie słyszałem zapowiedzi, a na stronie radia nic teraz nie ma (wcześniej była zapowiedź, że ma być z tegorocznych Promsów).
OdpowiedzUsuńTak jak napisałam, płyta z roku 1982.
UsuńAha. Ciekawe przez co ta zmiana.
UsuńJakbyś kiedyś znów się nudziła przy czekaniu na Freda polecam do odsłuchania dzisiejsze wydanie Cafe "Muza" (PR2) - na stronie radia jest nagranie interesującej rozmowy z kontratenorem Andreasem Schollem (okraszone przykładami śpiewanych przez Scholla utworów).
https://www.polskieradio.pl/8/8339/Artykul/3052235,Andreas-Scholl-spiewak-ktorego-czas-sie-nie-ima
@Dariuszu, słyszałam zapowiedzi tego programu. Dzięki :)
Usuń