Nie słyszałam. Moja mama, poza tym, że uwielbia rydze (zdj. 2), to chętnie przypieka "na blasze" betki (gołąbki, także takie czerwonawe, które jak są małe, bardzo przypominają muchomora czerwonego).
Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim. Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.
Ponoć jest teraz moda na jedzenie muchomorów czerwonych.
OdpowiedzUsuńNie słyszałam. Moja mama, poza tym, że uwielbia rydze (zdj. 2), to chętnie przypieka "na blasze" betki (gołąbki, także takie czerwonawe, które jak są małe, bardzo przypominają muchomora czerwonego).
Usuń