Strony

wtorek, 31 marca 2026

2296. Wyciszając chaos.

Uświadamiam sobie, że głosy Wu i Mrzygłoda są dość podobne. Ale to wieczorem, pomiędzy moim słuchaniem audiobooka o Bogusiu-mitomanie i obieraniem pieczarek, gdy Kochany rozmawiał z rodziną. Wcześniej, zaraz po pracy, zajechaliśmy do Costy przy autostradzie (odsapnęłam po orce na ugorze). Jeszcze dwa dni, dobrze to i niedobrze, z planu wypadł mi piątek zupełnie nieoczekiwanie (przez dłuższy czas przegapiałam, że jest wolny). Wieczór ciepły, w sam raz na spacer; Kochany wyjechał tuż po ósmej.

Marzec ...

6 komentarzy:

  1. Moniko, skłam i powiedz, że ta noga w bucie na stole nie należy do męża Twego! 🙈🙈🙈 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Aska, nie kłamię ... w takich sprawach ;)

      Usuń
    2. Ale po cóż kłamać, noga jak noga: czarne trampki, musztardowe porcięta, pozycja hedonistyczna ustalona. Chyba, że widziałaś już tę nogę i Ci się traumatycznie kojarzy.

      Usuń
    3. @Wolandzie, nie mam traum związanych z ubiorem czy pozycjami 😃 Bardziej chodziło mi o ciąg but-stół-jedzenie 😄

      Usuń
    4. Bo to taki stół i oparcie na nogę w jednym. Oparcie jest tam, gdzie nie ma jedzenia. Jedzenie zazwyczaj podają tam na talerzykach.

      Usuń
    5. @Woland - OK, poddaję się 😄

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.