Strony

poniedziałek, 3 maja 2021

503. Deszcz, wiatr, deszcz.

Do Freda odezwał się telefonicznie Adam, jakiś znajomy z przeszłości. W zasadzie nie wiadomo dlaczego, nie miał biznesu, tak chciał pogadać. Więc mąż już wie, że zmarł Garnek, facet, który bardzo do siebie wziął ideę punkowania. I po Garnku.

Poniedziałek przesiedziałam w domu, bo na zewnątrz hulał wiatr i deszcz. Wyszłam tylko na chwilę, zaczerpnąć mokrego powietrza w przerwie tego repertuaru. Wieczorem długo szukałam czegoś do obejrzenia, Fred wyciągnął w końcu z naszej filmoteki MASH (1970) Altmana. Serial z Aldą też lubiłam oglądać. Uświadamiam sobie, że wszyscy ci piękni ludzie, jeśli żyją, są naokoło osiemdziesiątki. 

Jutro trzeba wcześniej wstać. Muu.

2 komentarze:

  1. Fred też punkował?

    Lubię serial M.A.S.H, ale nie pamiętam, by tam jacyś młodzi piękni ludzie grali :D Tak na szybkiego sprawdziłem - Alan Alda jak tam zaczął grać miał 36 lat. Siostra Gorące wargi (ona tam w sumie chyba była najładniejsza) - 35.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, i owszem :) Wszyscy wówczas byli młodsi od nas dzisiejszych, reszta to kwestia gustu (chociaż niedostrzeganie piękna w zwykłości, to niepokojący sygnał przewagi teorii nad praktyką).

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.