Strony

wtorek, 31 maja 2022

896. Wtorek za wtorkiem.

Przez większość dnia w pracy, po powrocie do domu szybko preparujemy z Kochanym obiad i zagłębiam się w klikanie. Najpierw wykład z terapii (Ifa zamieniła się w dużo mówiącą Orlę), potem esej na zaliczenie, który wisiał mi z tyłu głowy przez cały wtorek.

Miłe rzeczy: szykuje się bardzo długi weekend, piątkową zmianę przeniesiono mi na jutro, a mamy jeszcze przecież bank holiday w poniedziałek. Grand!! Bonus: pewna znajoma zawita do naszego hrabstwa i może się jej przydamy w roli przewodników. Ostatnio spotkaliśmy się z nią w Łodzi, w trakcie powrotu z naszego przygodowego miesiąca miodowego. No i jak było do przewidzenia, mój kochany mąż miał pójść wcześniej spać, bo jutro czeka go ciężki wyjazd, ale senność poszła się miziać, gdy Freda podjarała wizja wycieczki. 

2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Hm, nie, ale ja nie bardzo pamiętam, kiedy jest co wolne i z jakiej parafii, dowiaduję się zazwyczaj w ostatniej chwili. Akurat w tej robocie bank holiday cieszy, bo biura są zamykane.

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.