Strony

czwartek, 24 listopada 2022

1074. Co by się nie działo.

Szpaki też wstają wcześnie, widziałam ich sąsiedzką chamrę, jak wzbijała się w powietrze burym świtem, gdy czekałam na autobus. Po południu Kochany zabrał mnie z miasta, zrobił nam obiad i rozłożyliśmy się do szóstego odcinka Chłopów (piąty był obejrzany w poniedziałek, po tym jak jednak nie zasnęłam), gdy Ciocia Ce zadzwoniła ze spóźnionymi życzeniami, więc też jej złożyłam życzenia adekwatne. Rozmowa była miła, bo ciocia Ce, co by się nie działo, nawet na smutno ma w głosie wesołość. Wychłodniałam w pracy i senność mnie bierze, ale dam jeszcze radę przynajmniej siódmej księdze Państwa

2 komentarze:

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.