Strony

piątek, 18 października 2024

1767. Chowam się.

W czwartek wieczorem miałam spać, zamiast tego wciągnęłam jeszcze pierwszy długi rozdział autobiografii Herberta w ebooku, którą dostałam od Wu. Książka autorstwa Franaszka ma dwa tysiące stron, więc nie wiem, kiedy ją skończę, na chwilę obecną czytam trzy książki.

Rano pobudka po ósmej, jakieś sny głupie, nos zatkany, na szczęście Kochanie moje jest obecne, więc aż tak nie lamentuję nad swoim losem. Jemy obiad o trzeciej, bo czuję, że coś muszę jednak zjeść. Z rzeczy prostych i głupich, w sam raz dla mnie dzisiaj do pojęcia, obejrzałam film Kariera (1954), propagandówkę z czasów późnego Bieruta. Fakticznie, cymesik :D Poza tym chowam się i zakapturzam, nawet przyszło mi do głowy, że fajnie byłoby tak przesiedzieć do wiosny (za oknem szaruga jesienna w najbardziej odrażającym wydaniu). Tylko żeby kaszel minął, bo to nie jest zabawne 👎

11 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. @Teatralna, jak już wiesz, tytuł to "Herbert", w dwóch tomach :)

      Usuń
  2. no dobra mam ale napisz proszę, jak lektor i czy sie dobrze słucha, prosze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Teatralna, nie słucham, czytam :) Początek odbiera się ciekawie, jeśli wcześniej czytałaś "Dziady i dybuki" (pojawia się nawet pułk ułanów jazłowieckich). Herbert był dość egzaltowany, więc i domyślam się, że będzie to historia o egzaltowanym człowieku, który wertuje mitologię, żeby dane słowo umieścić w wierszu.

      Usuń
    2. obosze żle doczytałam.
      no to ja poszukam audio. a jak będzie źle to poczytam.trudno.
      Już mnie zachęciłaś :-)

      Usuń
  3. BBM: Czytałam „Dziady i dybuki”, ale na biografię Herberta chyba się nie skuszę- zniechęca mnie objętość🙁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @BBM, dla mnie to pewnie będzie książka ebookowa do podróży na następne dwa lata :D

      Usuń
  4. Trzymam kciuki za brak kaszlu!
    Na dybuki może że się skuszę, 1000 stron o Her może niekoniecznie😊
    Innyglos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Innyglosie, "Dziady i dybuki" to zdecydowanie cuś innego, poza tym dużo krótsze. O biografii Herberta jeszcze opinii nie mam, tom opasły, bo też i okraszony poezją.

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.