Strony

sobota, 1 kwietnia 2023

1202. Przechlapane.

Wyspałam się, pierwszy raz w tym tygodniu. Dopiero kocia łapa obudziła mnie przed dziewiątą, kiedy już czułam, że mogę wstać bez zmuszania się. Cały dzień mżyło lub lało. Rano umyłam włosy i wzięłam się za pisanie różnych tekstów od czasu do czasu przerywając sobie gadaniem z Fredem (o wszystkim, bo wiadomo, tematyki fluktuują).

Ka nie wypoczął w tym tygodniu i mi tego tłumaczyć nie musi; zamiast wieczornej wizyty u przyjaciół (ponownie odłożonej) zaraz po obiedzie pojechaliśmy do Drołdy, najpierw do centrum miasta, żeby pod parasolem przejść do Czarnej, wypić kawy, tulać się, poślumpać w sklepach w Lorensie, potem przejechać do TK Maxxa (szukałam prezentu dla Freda, in vain) i Tesco (jutro na śniadanie będzie guacamole z kolendrą). Kochany kupił Banshees na dvd, bo im rura zmiękła i zeszli z ceny. Po powrocie, piąty odcinek Drogi, ten z wątkiem Pawlaka & Kargula. Sama nie wiem, niektóre rzeczy nagle przestały mnie śmieszyć, widzę tylko dziaderstwo do kwadratu. A w głośnikach Gaby Kulki Hat, Rabbit (2009); faktycznie, tak jak mnie wcześniej Fred uprzedzał, bardzo słychać inspirację Kasią Krzaczek. 

Poza tym ... podczas gdy niektóre daffy już przekwitają, Bella Visty się otwarły w tę szarą pogodę:


Telefon, który wie tylko tyle, ile się w niego włoży, przypomniał mi, że jutro urodziny babci Mani. 

3 komentarze:

  1. A u mnie pod blokiem dopiero przebiśniegi porządnie rozkwitły. I jedna marna kępka fioletowych prymulek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Dariuszu, prymulki dały czadu podczas mojej nieobecności. Te nowe są na razie marniutkie (wzięłam je z półki śmieci do wyrzucenia), ale mają sporo miejsca, więc powinny się szybko ogarnąć.

      Usuń
    2. Macie tam u siebie cieplej. U mnie pod blokiem żonkilom dopiero zaczęły się żółcić pąki.

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.