Padało większość dnia. Kochany wcześnie rano wyjechał do pracy. Skorzystałam po całości z czasu wolnego, tyle, że to u mnie oznacza także marazm i jedzenie zbyt duże ilości słodyczy. Kontynuowałam słuchanie Rozmyślań (księgi IV-VII) i czytanie ebooka (jeszcze w starym roku napoczęłam Tak działa mózg Joanny Podgórskiej). Znalazłam starą wersję Dalgliesha i obejrzałam pierwsze dwa odcinki adaptacji Cover Her Facer (brytyjski snuj z 1985, z rodzaju jaki lubię). Fred wrócił trochę wcześniej niż zapowiadał. Gdy tulałam się z mężem, zauważyłam Katlin kręcącą się przed domem, przywitałyśmy się, sąsiadka życzyła nam wszystkiego dobrego i oddała mikołajka, który jeździł z nimi na rajdzie jako dekoracja świąteczna. No to mamy ten 2024, wszystko wraca do normy, jedni sąsiedzi nadal dają w szyję (Majkel), inni już wrócili do pracy (Majk pojechał z transportem do Niemiec i wróci w piątek), deszcz pada, żyćko się kręci. Jutro wybywam pokazać się w Centrum. A na razie smażę naleśniki z resztek mleka i filozofuję.
___
edit 20:30 no proszę, ja nie wiem jak używając telefonu mogłam przez cały dzień nie zauważyć, że Saren mi odpisała iż w tym tygodniu nie muszę pojawiać się w Centrum wcale, bo wszyscy mają home office. Hm. Już ja znam ten ich home office :D No i git. Naleśniki nasmażone, ósma księga Rozmyślań wysłuchana.
___
edit 21:20 i sobie z Kochanym słuchaliśmy Tinę Turner i Annie Lennox śpiewających z Davidem Bowiem, i się wzruszaliśmy, bo tak (a ja jeszcze Madness, gdyż to dobry zespół jest).
wtorek, 2 stycznia 2024
1478. Dzień drugi.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
O czym tak filozofujesz?
OdpowiedzUsuń@FrauBe, o sensie życia, z Markiem Aureliuszem ;)
UsuńW kwestii sensu życia po dziś dzień nikt nie odkrył więcej, niż Bielizna:
UsuńSens życia
Wczoraj pod domem wył pies
Dziś ojciec kupił mi klej
Jaki to wszystko ma sens
Życie tak ciekawe jest
Dziecko ze skaju ma brew
Marian ma tandetną krew
Jaki to wszystko ma sens
Życie tak ciekawe jest
Krążą atomy i wścieka się gość
Zjadł starą rybę i wpadła mu ość
Słychać po nocach śpiew pijanych żab
Jaki ciekawy jest świat
Ponoć wygina się czas
Pomarańczowy jest Mars
Płeć zmienił wczoraj mój brat
Jaki ciekawy jest świat
W grzybach odkłada się rtęć
W szmatach odkłada się pleśń
Jaki to wszystko ma sens
Życie tak ciekawe jest
Krążą atomy i wścieka się gość
Zjadł starą rybę i wpadła mu ość
Słychać po nocach śpiew pijanych żab
Jaki ciekawy jest świat
Wczoraj pod domem wył pies
Dziś ojciec kupił mi dżem
Nerkę odsprzedał mój brat
Jaki ciekawy jest świat
W grzybach odkłada się rtęć
W szmatach odkłada się pleśń
Jaki to wszystko ma sens
Życie tak ciekawe jest
Krążą atomy i wścieka się gość
Zjadł starą rybę i wpadła mu ość
Słychać po nocach śpiew pijanych żab
Jaki ciekawy jest świat
Krążą atomy i wścieka się gość
Zjadł starą rybę i wpadła mu ość
Słychać po nocach śpiew pijanych żab
Jaki ciekawy jest świat
Trudno się nie zgodzić. Myślę, że i Marek Aureliusz przyznałby Ci rację.
UsuńMarek Aureliusz to bardzo sympatyczny gość. Mam do niego pewną słabość.
Usuń@FrauBe, po wysłuchaniu powtarzalnej, stoickiej mantry na temat marności życia nie jestem pewna, czy go lubię :D
UsuńNa Viderze jest też ta najnowsza ekranizacja Dalgliesha, oba sezony.
OdpowiedzUsuń@Dariusz, zaciekawiła mnie inność ekranizacji z lat 80-tych. Nie ma w niej cofnięcia do lat 70-tych (zresztą zauważyłam, że książka "Cover Her Face" została napisana jeszcze na początku lat 60-tych), poza tym w pierwszej części serii postać Dalgliesha nie jest nawet pierwszoplanowa. Sądzę, że książki P.D. James mogą się mi spodobać ... przy okazji przypomniałam sobie, że to ona napisała kontynuację "Dumy i uprzedzenia", której ekranizację skrytykowałeś :)
UsuńOI Nie szukałem informacji o pierwowzorze literackim i jakoś umknęło mojej uwadze, że Dalgliesh to dziecko baronessy James of Holland Park :D
Usuń@Dariusz, baronessą była dopiero od 1991 roku. Najpierw była córką urzędnika podatkowego i matki, która wylądowała w szpitalu psychiatrycznym :)
UsuńTo by wyjaśniało, dlaczego ta jej kontynuacja "Dumy i uprzedzenia" taka słaba była. Baronessa, ale parweniuszka bez wyczucia dla ziemiaństwa :D
Usuń@Dariusz, nie wiem, czy jej kontynuacja "Dumy i uprzedzenia" była słaba. Nie czytałam jej, ale pewnie przeczytam :)
UsuńTo że pada to niech pada! Niech zima będzie śnieżna, ale na to się nie zanosi chociaż naprószyło w Jakubowie trochę.
OdpowiedzUsuń@ZJakubowa, dobrze Cię widzieć u mnie :) Niestety "padało" dotyczyło deszczu :D
Usuń