Strony

poniedziałek, 29 lipca 2024

1685. Ostatnia niedziela.

Przed poranną herbatą robię sobie przygłupi test na łonecie "czy zgadniemy, jakie masz wykształcenie", mylę się tylko w temacie amperów, zgadywacz mi na to: Wynik tego quizu wskazuje, że najrozleglejszą wiedzę (lub wykształcenie kierunkowe) masz z zakresu nauk przyrodniczych. Jeśli chcesz uchodzić za erudytę, przyda ci się uzupełnienie wiedzy humanistycznej i z nauk ścisłych. :D Ale czy na to nie jest już za późno w moim wieku, łonecie?

Kochany pojechał do pracy na dziewiątą, wrócił po piątej W międzyczasie zrobiłam trochę papierów, omiotłam z lekka chałupę, umyłam włosy, rozmawiałam z rodzicami (wszystko ok, kotka zdrowieje i już dostała imię, Zosia). Po szóstej wyszliśmy na obiad do Atami, potem na deser do Nonna Nenne (do kawy przygrywał nam Renato Zero), zeszło nam do ósmej, bo jakże by inaczej. 

A miasto jakieś takie ... podniecone. Bo dzisiaj był finał GAA, 2024 All-Ireland Senior Football Championship. Na stadionie Croke Park (Dublin) Armagh pokonało Galway. Armagh to technicznie Północni, ale jakby nie było, bliski sąsiad. Fred mówił, że w jego pracy towarzystwo z tej okazji przerzedzone. Gdy wyszliśmy na obiad właśnie zaczynało się świętowanie, ludzie wychodzili z pubów (gdzie oglądali mecz), ryczeli do siebie po dwóch stronach ulicy i trąbili do przechodniów.

Zaraz po powrocie do domu spacer z Piesełem wg ustalonej rutyny: Pieseł dostaje jedzenie i podekscytowany natychmiast chce wyjść, więc Fred zakłada mu obrożę i pies z wujkiem wypadają na ulicę; zamykam drzwi wejściowe na drugi zamek i idę za nimi, widzę jak Kochany powiewając swoim super punkowym płaszczem znika mi za drugim zakrętem. Pogoda wspaniała, niezbyt ciepło, wiatr umiarkowany, wiedziałam, że towarzysze są gdzieś przede mną, ale zamiast gonić ich bez sensu szłam we własnym tempie. Dobrze jest móc chodzić, tak sobie pomyślałam. Kiedy byliśmy już razem (postój na kupę w tym samym miejscu, co zawsze), doszliśmy do zagrzybionego ronda, a potem myk przez osiedle cokolwiek luksusowe (to bardziejsze niż "nasze", z pięciosypialniowymi domami).

Na sen Wicked Little Letters (2023) z Olivią Colman. 

Jutro (czyli dzisiaj) trzeba się będzie jakoś zorganizować. Ale może najpierw do łóżka.

2 komentarze:

  1. "Przygłupi" test w ramach szybkiej rozrywki i ja zrobiłam, podsumowano mnie identycznie i ta rozległa wiedza przyrodnicza przyznaję mnie zdziebko zdziwiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @przeważnie poważnie, myślę, że to jest standardowy wynik, gdy masz wszystkie (lub prawie wszystkie, jak ja) odpowiedzi dobre. Pewnie co innego by wyszło, gdybyśmy miały poprawną 1 lub 2 odpowiedzi (czyli pokonałyśmy system :D).

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.