Strony

niedziela, 31 sierpnia 2025

2084. Lubię ...

... nasze spokojne, niedzielne poranki, gdy oboje nie pracujemy, wolno wygrzebujemy się z pieleszy. Pierwsze pół godziny zeszło mi na kocóreczki (nazwa, której Kochany użył wczoraj po raz pierwszy), koty sąsiadki i robienie herbaty. Jeszcze nie wiem, co na śniadanie.
___
edit 14:10 Kochany właśnie robi obiad. Skończyliśmy oglądać Drzwi w podłodze (2004), film z Jeffem Bridgesem będący częściową ekranizacją książki Irvinga, którą doczytałam po północy. Ciekawe jest takie bezzwłoczne porównanie obrazów wykreowanych przez własną wyobraźnię, z wyobraźnią twórców wizualnych. Poza tym jeszcze raz zajrzałam do sąsiadki; usiłowałam znaleźć obróżkę zgubioną przez jednego z kotów, dość ważną, z airtagiem, umożliwiającą im  korzystanie z kocich drzwiczek. Wiatr pizga, protestuję, więcej nie wychodzę.
___
edit 17:05

Tymczasem, sierpnisko nam mija:


___
edit 21:35 nadprogramowo, obejrzeliśmy biografię Boba Dylana, A Complete Unknown (2024), którą mamy na płycie dvd. Równie nadprogramowo wyszłam w ciemności do sąsiadki (byłam u niej dwie godziny wcześniej), żeby sprawdzić, czy obroża z airtagiem naprawdę ponownie pojawiła się w domu (nie ma śladu, być może "wędrująca" obroża jest tam cały czas przykryta czyimś ogonem; podrzuciłam saszetkę jednemu z kotów, który był nieobecny podczas wcześniejszej wizyty). Wyskoczyłam na chwilę, ubrana jak Kociary Bator: na głowie narciarka w neonowym kolorze, pod kurtką przeciwdeszczową szlafrok, rozciągnięte domowe gatki z lampasem i ogrodowe klapki z plastiku; sztos end ot kotjur :D
___
edit 22:05 właśnie wróciłam z ponownej wizyty u sąsiadki. Alarm pożarowy. Spotkałam sąsiadów, zajrzeliśmy do kuchni, obwąchałam kąty, system ma zwidy, życzyliśmy sobie wszystkiego dobrego i haha. 

7 komentarzy:

  1. cudnie! lenistwo lubię. ale musiałam się nauczyć, że wolno. Znaczy nie mieć wyrzutów sumienia. Pięknego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  2. ale świetne zdjęcie Mańki :-** wypatrzyłam.
    lubię przebrania, sama odpalam takie historie. no to dobrego wrzesienia.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.