Strony

poniedziałek, 27 listopada 2023

1442. Odpoczywam.

Mysz wczesnym porankiem chrabęściła papierami w sypialni (powiedziałam jej, żeby wróciła do kuchni, nawet jej drzwi otworzyłam, a potem zostawiłam kawałek sera przy lodówce - Kochany nic nie komentuje, widomy znak, że jesteśmy stuknięci oboje). 

Budzik wrzasnął o piątej, żeby obudzić Kochanego do pracy. Po tym fakcie zapadłam się jeszcze w sen i wstałam dopiero po ósmej. Zachciało się mi ugotować kartofli, tylko po to, żeby je potem usmażyć z rozmarynem. W ogóle to cały dzień mielę ustami i trudno mi było cierpliwie doczekać do wspólnego z Fredem obiadu. 

Obejrzałam 23.3 odcinek Midsomer Murders

Zagadałam do Martaszki, bo się mi przypomniało, że w zeszły czwartek, gdy wyszłam na lunch do B&B, Izolda zapytała, czy mam z nią kontakt (między wierszami sobie powiedziałyśmy, że z jej głową było nie ten teges od dawna). Martaszka jest w Polsce i pisała normalnie, jak gdyby nigdy nic (nie zapytam przecież, czy już nie ma świra, ale tak pisała, jakby trochę nie miała, z kolei jej feed na fb mówił mi co innego). Rozmawiałam też z Fredem, gdy miał przerwę w pracy.

Kochany przyjechał nareszcie po szóstej i mogliśmy omówić wydarzenia dnia. Zadzwoniłam do mamy, żeby się chwilę pośmiać z nowego rządu, zapytać o zapowiadaną w mediach śnieżycę. Mame się przyznała, że ostatnio po obiedzie raczą się z tatkiem Jägermeisterem, ale dzisiaj nie piła, bo była w pracy. Taka sytuacja rodzinna, alkoholowa. Zmęczona jestem nicnierobieniem. Lektura i spać.

2 komentarze:

  1. Skoro już tolerujecie mysz w domu, to chyba jednak lepiej żeby chrobotała w sypialni i żarła papiery, a nie buszowała po kuchni podjadając z waszych zapasów. Ja przynajmniej bym nie chciał dojadać płatków, czy czego tam po myszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Dariusz, na szczęście nie jesteś w sytuacji w której musiałbyś dojadać płatków po myszy :)

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.