Strony

niedziela, 21 stycznia 2024

1497. Isha.

Od rana do wczesnego popołudnia słuchałam audiobooka Z pamiętników młodej mężatki Gabrieli Zapolskiej przeglądając przy tym obrazy niejakiego Żmurki. Fred zadzwonił do siostry z życzeniami, więc była też dłuższa rozmowa rodzinna (się dowiedzieliśmy co tam u Stu po niedawnej wyprowadzce oraz zdaliśmy relację z relacji z Lilką). 

(Kochany miałby dzisiaj szychtę w Limerick, dobrze, że wymówił się pogodą i stanem pojazdu)

Jeśli chodzi o nazwy, zdałam sobie sprawę, że gdzieś po drodze przegapiłam kolejny sztorm z listy w tym sezonie. Po Gerrit kończącym zeszły rok był jeszcze Henk (wiał w okolicach 2 stycznia, ale raczej nad Anglią). Dzisiejsze gwałtowne podmuchy znad Atlantyku nazwano Isha. Isha zgasiła nam światło po szóstej i ponad godzinę siedzieliśmy w ciemności, jedynie przy świetle trzech świec podarowanych nam przez sąsiadów z okazji różnych. Odkryłam, że w takiej sytuacji czytnik z automatycznie dobranym podświetleniem sprawdza się doskonale. Kiedy wiatr zaczął się wzmagać do średniej ponad 70 km/h, Fred akurat dzwonił do Stu (potwierdziło się to, co mówiła Usz: jest lepiej). Poza tym piec się nam zaciął i Kochany musiał go restartować (na szczęście obyło się bez przykrych sensacji). 

Podczytuję wspomnienia Bator z Japonii; przyjemna, ciekawa lektura (do tego kojące okoliczności: na zewnątrz wichura, ja pod kołderką, Fred w Kuchniosalonie słucha zespołu Kury).

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. @Dariusz, autokorekta bez sensu (chyba puszczałam tekst przez telefon).

      Usuń
  2. A tam gdzieś "za morzami" toczą się mordercze wojny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Widzianez Jakubowa, przez większość czasu staram się o tym nie myśleć. Najważniejsze w życiu jest to, na co sami mamy wpływ.

      Usuń
  3. U nas dzisiaj też jakiś halny, łeb mi pęka.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.