Strony

piątek, 17 października 2025

2131. Frrrrriday!

Ciężki był ten tydzień. Po pierwsze, powrót z urlopu. Po drugie, powrót bez Kochanego. Po trzecie, w pracy robiłam za trzy osoby, bo inni jeszcze albo z urlopu nie wrócili, albo nie dostali kontraktu. Plusy mijającego tygodnia też są: pozbyłam się na stałe jednej osoby, prawdziwego strupa na głowie (prywatnie współczuję, zawodowo za prowadzenie terapii mi nie płacą, bo to dużo pieniążków).

Kochany skontaktował się ze mną, gdy przemieszczałam się do domu. On również w podróży, na lotnisku pił kaffkę.

David Khrikuli ładne wybrał kawałki do fortepianowania.

Zanim jeszcze Kochany pojawił się w domu, rozmawiałam z tatkiem oraz obejrzałam trzy odcinki DiU z Firthem. Dziewczyny biegały to tu, to tam, przychodziły na głaski, pysie (Bronka) i brzuszki (Mańka), bawiły się rolką od papieru, czyli dużo domowej czułości w oczekiwaniu na Kotatę. Ale już jest! Nie do wiary!
___
edit 21:45 to jeszcze ogłoszę, że Kotata przywiózł prezenta dla Kotamamy: skarpety w inkaskie wzory i chopinowski T-shirt (obie rzeczy z Medicine).

9 komentarzy:

  1. Rozumiem, że konkurs międzynarodowy, ale wolałbym nazwiska pianistów pisane w polskiej transkrypcji*. To h w Khrikuli jest słyszalne, czy nieme?
    ___
    * uwaga nie bezpośrednio do ciebie czy taka ogólna, która się u mnie pojawia zawsze na podobny widok (angielska transkrypcja na polskich plakatach czy w materiałach zapowiadających występ obcokrajowców nie posługujących się łacińskim alfabetem).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Dariuszu, uwaga ciekawa, bo nie jestem fascynatką konkursu, tylko ledwie przechodniem, który coś tam sobie klika i mu się coś tam podoba. W związku z tym zaczęłam ryć w Internetach i widzę, że David takiej transkrypcji używa na Instagramie (z którego też się dowiaduję, że obecnie mieszka w Hiszpanii). Poza tym jego imię czasami pisane jest w formie DAVIT. Jak czyta się jego nazwisko? I jak, Twoim zdaniem, powinniśmy je pisać po "polsku"?

      Usuń
    2. Dzisiaj na Dwójce mówili o Dawidzie bardzo miękko, Krikuli, więc całkiem możliwe, że to h w polskiej transkrypcji jest zupełnie zbędne. A jak się to powinno pisać? Bladego pojęcia nie mam, bo nie znam gruzińskiego alfabetu. Ale po to są określone polskiej zasady, żeby z nich korzystać, bo to raczej one ułatwiają prawidłowe odczytanie nazwiska. Chociaż można oczywiście z amerykańska/angielska i z Tchaikovskym wyskoczyć. Zawsze to +100 do prestiżu.

      Usuń
    3. @Dariuszu, problem z tym panem może być taki, że on sam używa transkrypcji angielskiej, a jak prawidłowo wymawia się nazwisko jego nazwisko, nie jesteśmy na 100%. Najprostszy sposób byłby taki, żeby go zapytać. Ciekawe, czy ktoś to zrobił :D

      Usuń
    4. I już się sprawa wyjaśniła.
      Nie Krikuli i nie Khrikuli (u Róży Światczyńskiej z PR2 słyszałem lekkie h) i nawet nie Dawid :D
      Dawit Chrikuli
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Dawit_Chrikuli

      Usuń
    5. @Dariuszu, pewnie dopiero niedawno zrobili edycję na wiki, bo szukałam tego i jakoś mi nie wychodziło :)

      Usuń
    6. Zalążek hasła był w transkrypcji angielskiej (Davit Khrikuli). Nadal trochę działam jako redaktor na Wikipedii i się interesuję edycją haseł i gdy zaczynaliśmy te rozmowę pytałem nawet autora biogramu, dlaczego wybrał taką formę i czy jest pewien, że to transkrypcja prawidłowa (nie doczekałem się odpowiedzi). Dopóki pianista nie doszedł do finału chyba nikogo za bardzo nie interesowało, jak prawidłowo powinno się wymawiać jego nazwisko i wszystkim wystarczyła wersja angielska. A teraz widzę, że i w "Ruchu Muzycznym" i na Culture.pl mają polską transkrypcję nazwiska Gruzina.

      Usuń
  2. Mieliśmy trochę podobny tydzień. Weekend odpoczynkowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Tomku, jak najbardziej, ale tylko dla mnie. Mąż już dzisiaj do pracy.

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.