Strony

czwartek, 7 października 2021

660. Dobrze.

Znalezienie kota w stanie spoczynku po wejściu do domu jest bardzo pokrzepiające, jest tym, co powinno być.


Ryszard wrócił po czwartej nad ranem, cieplutki, tylko trochę głodny i zupełnie w swoich oczach niewinny w temacie przebywania w nieznanej lokalizacji przez ponad 24h. Zjadł, zdrzemnął się, wyszedł, wrócił, zjadł, wyszedł, wrócił, zjadł, wyszedł (to wszystko do południa); znalazłam go w takim stanie skupienia jak na zdjęciu po powrocie z nadmorskiego spaceru. Rano wspomniałam Fredowi, że mamy chyba zbyt permisywny styl wychowania.

Dochodzę do wniosku, że 9 sezon MM jest jednym z najlepszych do tej pory (dzisiaj Country Matters). I w ogóle, dzięki kotu i Billy'emu Joelowi wszystko wygląda lepiej. Chyba przepłaciłam za studia. W głośnikach Glass Houses (1980) i The Nylon Curtain (1982). Fred pojawił się w domu przed ósmą, a jutro rano wspólnie wyruszamy do naszych prac. Kochany był w centrum Dublina, więc przy okazji kupił dwie płyty, Waiting for the Sun Doorsów (1968) i 1979-1983 Volume One Bauhausu (1986). Wszystko to po zgraniu też wskakuje do odtwarzacza. Słuchamy, jemy, rozmawiamy o muzyce, suszę włosy.

2 komentarze:

  1. Narzuta pasuje kolorystycznie do umaszczenia Ryszarda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Została zakupiona właśnie w związku ze szczęśliwym wprowadzeniem się kota do naszego domu.

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.