Strony

niedziela, 31 października 2021

684. Halloween.

Z tej okazji dostaliśmy od Marksistki prezent, jej próbę tłumaczenia opowiadania George'a Moore'a, Teatr na pustkowiu. Oboje jeszcze trochę chyrlamy i jesteśmy zmęczeni. Po powrocie z zakupów spożywczych (jest słonecznie, mimo to ignorujemy inne powody do wyjścia na zewnątrz) obejrzeliśmy do końca drugi sezon Ojca Teda, a ja chybcikiem doczytałam tych kilka pozostałych mi stron Erystyki Schopenhauera (MG, 2020). Słuchamy Serca (1987/2005) Rezerwatu. Za oknem przynajmniej do ósmej na niebie sztuczne ognie odpalane z sąsiednich osiedli, u nas żadnych strachów, przebierania się i trick-or-treatingu, ambicję mam taką, żeby mieć spokój i nie myśleć o pracy. Rozmawiam z Marksistką, na początku o opowiadaniu, potem jak leci, chociaż sprawy kocie są oczywiście priorytetowe. 

3 komentarze:

  1. U mnie wczoraj leciała Bastarda - pod klimat świąt
    https://youtu.be/GXi9EAFjFR4

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwróciłeś moją uwagę na ciekawy zespół, dzięki :)

      Usuń
    2. Mają stronę, na której można odsłuchać wszystkie ich płyty. I kupić ewentualnie w formacie mp3.
      https://szamburski.bandcamp.com

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.