Strony

wtorek, 23 listopada 2021

Postscriptum #707.

W pracy przedłużono mi kontrakt do września, odgórnie, nie było to związane z żadnymi dyskusjami w małym gronie i innym zawracaniem tyłka, więc dobrze jest, wygodnie.

Mój prywatny Hoffander spijał śmietankę lokalnej sławy oraz nabył drogą kupna za pomocą środków płatniczych amplituner firmy Denon. Wiem, że mu na tym zależało i się cieszę, że mąż się cieszy. À propos śmietanki jeszcze, kolejny pokaz filmu ma być w grudniu.

Po zeszłotygodniowym zakręcie plan pracy wraca do normy, chlebek świeży kupiony (i nadgryziony, akompaniował dzisiaj zupie z Lidla), czyli jutro może mnie nie obchodzić to, co na zewnątrz. Jestem nieco znużona zimnem, ale nie jest źle, wręcz przeciwnie, ciało przyjemnie delektuje się schronieniem. Obejrzałam z kotem pilot serialu Columbo (1968) i jestem gotowa na pokrzepiający sen.

7 komentarzy:

  1. I nawet się nie spytali, czy chcesz takiego przedłużenia? Czy od razu byli świadomi, że chcesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dwóch stron to oni nie wywiązywali się z umowy, ale to też nie ich wina — z powodu covida praca nie daje mi odpowiedniej ilości praktyki. Mogę oczywiście w każdej chwili iść gdzie indziej, przedłużenie umowy akurat w tym miejscu daje mi czas na dokształcenie i rozejrzenie się, czyli komfort.

      Usuń
  2. przeczytam sobie od początku...w czasie wolnego czasu, ale teraz pyknęłam podsumowania 2019. byłam ciekawa, gdzie mieszkasz i co robisz. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O 😊 Mój blog nie jest tak naprawdę interesujący.

      Usuń
    2. Dobra, dobra, nie zniechęcaj, niech czyta i komentuje. Bo mnie czasem nieswoją, że głównie ja się tu wpisuję. Na takiego jakiegoś namolnego, nachalnego przez to wychodzę :D

      Usuń
    3. No tak, to Twoje pesymistyczne nastawienie, zamiast sobie pomyśleć, że jesteś wyjątkowy, to zaraz, że namolny 😃

      Usuń
  3. Dziękuję za wizytę na moich szumiących stronkach. Jak do mnie trafiłaś?
    Zachęcona dzisiaj zaglądam do Ciebie i postaram się zaglądać tutaj częściej. Czekam też na Ciebie
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.