Strony

środa, 19 sierpnia 2020

246. Jaki znowu sztorm?

Jeśli kot dostaje rano śniadanie jak trzeba, a potem nie budzi Cię na drugie i przesypiasz dziesiątą, wiedz, że coś się dzieje. Rysio dostał jedzenie, gdy na świecie była jeszcze szarówka, i tak przespał nie tylko dziesiątą, ale cały dzień, aż do podwieczorka. Jego ogon to najlepszy barometr — internety poinformowały mnie dopiero około południa, że od Atlantyku idzie Ellen i na zachodzie kilka hrabstw ma w związku z tym alarm pomarańczowy na tę noc i czwartek. Dziwny czas na sztorm, ale kto, jak nie my, i gdzie, jeśli nie u nas?

Bo wieje, czy też nie, Fred pojechał na siódmą wieczorem w kierunku Dublina, a ja rozkminiłam kolejne dwa odcinki z serii Marple: Błękitne geranium (2010) i Karaibską tajemnicą (2013). Geranium już widziałam, za to drugi seans przerwała mi godzinna telekonferencja z Luś, pogadanka była o tym i owym, przewinął się temat zbliżającego się roku szkolnego i chorób psychicznych w narodzie. Stan serii Marple wygląda tak, że tajemnicą wbiłam się do ostatniego sezonu i zostały mi tylko dwa odcinki do obejrzenia. Poza tym spokój, jeśli pominąć to, że deszcz zaczyna padać bardziej poziomo. Gdzieś tam w ciągu dnia odkryłam, że i owszem, mam konto paypal o którym zapomniałam, więc zapłaciłam za niedzielną jogę, i bardzo mi z tego powodu wesoło.

2 komentarze:

  1. "Błękitne geranium"? Tego tytułu w ogóle nie kojarzę. Będę musiał poszukać w sieci. Ale to dopiero jak obejrzę "Zwierciadło pęka w odłamków stos" (1992) z Joan Hickson - przez przypadek znalazłem wersje kilka nocy temu, gdy chciałem sprawdzić, kto grał gwiazdę filmową w tej ekranizacji, którą oglądałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie w tej wersji, którą oglądałam, gwiazda była zrobiona "na ubogo", nie za bardzo mi się podobała, tym bardziej, że kojarzę wersję z Elizabeth Taylor. To o tyle dziwne, że Lindsay Duncan to świetna aktorka, ale z charakteryzacją coś poszło nie tak. W 1992 tę rolę zagrała Claire Bloom. Ciekawe.

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.