Strony

poniedziałek, 2 sierpnia 2021

594. Poniedziałek wolny, ale zajęty.

Złożyłam podanie na uniwerek. Przeżywam to bardziej, niż trzeba. Ale też wiadomo, odpowiedź może namieszać w grafiku roku (nie, żebym miała jakiś ścisły). Kochany, pomimo tego, że dzisiaj jest bank holiday, po południu pojechał do pracy. Następne dwa tygodnie w planach mojego męża to regularne wyjazdy "do roboty", tak jakby zatrudnienie "casual" zamieniło się nagle w "full time". U mnie tymczasem na dwoje babka wróżyła — ośrodek z powodów obostrzeń covidowych jest prawie pusty, na dodatek Luiza i jej noga, na dodatek urlopy pracowników, na dodatek studentów tylu, co kot napłakał. Jutro więc niewiadoma, oględną odpowiedź na moje pytanie dostałam pod wieczór, więc ... oglądam Midsomer Murders (Bad Tidings, ładny tytuł), gram online w cribbage i gadam do siebie.

Dzień szary, dom coraz chłodniejszy.

2 komentarze:

  1. Ryszard też wyniósł się na cały dzień, że musisz gadać do siebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A trochę nie było, ale ja już jestem taką osobą, która bardzo siebie lubi i lubi ze sobą rozmawiać ;) Szczególnie, gdy przygotowuję coś do pracy.

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.