Strony

poniedziałek, 16 sierpnia 2021

608. Pogaduchy i praca.

Gdy się pracuje, nie chce mi się ma inny wymiar. Zaskoczyła mnie dzisiaj Martaszka, z którą chwilę rano pogadałam i postanowiłam ten kontakt kontynuować po południu (ponad godzinę ględzenia o różnościach!). Kochany miał dzisiaj pracę, ale później, więc wpadł po mnie, kupił steka i wyjechał w trasę dopiero po tym, jak zjedliśmy zrobiony przez niego obiad.

The Straw Woman, kolejny odcinek Midsomer Murders z siódmego sezonu, ładnie wypełnił mi czas prasowania. Zwyczajnie pozytywny dzień. Trochę pada i kot prosi o wytarcie papierowym ręcznikiem. Wieczorem produkuję pracowniczą papierologię i podczytuję Solaris (Biblioteka Gazety Wyborczej, 2008).

2 komentarze:

  1. Nie zauważyłem tego innego wymiaru. Ale to chyba indywidualna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie musisz wstać, ale postanawiasz, to jest co innego. Nie wiem, jak jest z Tobą, ale generalnie opieka nad drugą osobą jest tak samo stresująca jak praca zawodowa. Dlatego kobiety (które częściej biorą na siebie to jarzmo) chorują na różne paskudztwa związane ze stresem.

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.