Strony

niedziela, 6 marca 2022

810. Nowy semestr.

Studia mi dzisiaj odpaliły, posiedziałam przed komputerem, to raczej nie będzie moduł, który mnie zafascynuje, ale trzeba jakoś posuwać się do przodu. Zza szyby łaskotało mnie chłodne słoneczko. Kochany w domu, zajmował się przy drugim lapku swoimi sprawami, a gdy kończyłam słuchać wykładów zrobił dla nas obiad. Po obiedzie Fred poszedł dospać ostatnie wyczyny pracownicze, ja tymczasem zmitrężylam czas na dobrze mi znanej Damie w woalce, 2.2.

Kochany zadzwonił do swojej mamy. Teściowa chyba się trzyma, raczej bardzo nie kaszle. Niepokoją nas jej przeprowadzkowe pomysły, w tej sytuacji, zdrowotnej, finansowej i ogólnej brzmiące jak bajka z mchu i paproci o spodziewanych właściwościach magicznych. Późniejsza rozmowa z Wu wypełnia luki w tym scenariuszu. Z rodziną teściów z Ukrainy nie ma kontaktu.

2 komentarze:

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.