Strony

piątek, 1 września 2023

1355. Dobrze.

Kolejny jasny poranek na wsi.

Mieliśmy na przedpołudnie zarezerwowane wizyty u dentysty, był więc wyjazd do Wro. Przy tej okazji kupiliśmy irygator dentystyczny, i jeszcze mamy jedną wizytę zabukowaną w późniejszym czasie (piaskowanie). Po dentyście i wizycie w sklepie stomatologicznym (ładne osiedle na Bajana), wróciliśmy do miasteczka, poszliśmy na kawę do Kota, następnie był spacer po parku zdrojowym i chwila w lesie bukowym, czyli to, co zamierzaliśmy uskutecznić wczoraj.

Kiedy mama skończyła pracę, spotkaliśmy się w Lidlu z rodzicami, a po zakupach poszliśmy na obiad do chińczyka. Reszta czasu spędzona w domu. Miło tak. Tylko nie mogę wrócić do pisania i to nie jest dobrze. 

4 komentarze:

  1. Dobrze że dentystyczna wizyta zaliczona, mam nadzieje że następna szybko zleci. Sama sie zastanawiałam nad irygatorem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @czerwonafiliżanko, wizyta była krótka, tylko Fred miał jakiś drobny ubytek naprawiony w 10 minut. Irygatora jeszcze nie używaliśmy, przypuszczam, że szczególnie dla mnie będzie być bardzo przydatny (ma kilka końcówek, więc mogą go używać dwie osoby).

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.