Rano, po chwili rozglądania się, znalazłam pióro i zrobiłam nim pierwszy wpis w zeszycie-notatniku, jednym z dwóch, które niedawno nabyłam (zadanie na nowy rok: kupić lepsze pióro).
Wybraliśmy się z Kochanym w miasto, po chleb, oraz zrobić zapasy dla Freda na czas świąt. Polski sklep był niedostępny (w centrum Drołdy nie dało się zaparkować), wyjechaliśmy więc na obrzeża, do Lidla i do południowej bramy, ale tam również chodzenie po Dunnesie pozostawiło w nas niesmak. Ścisk działający na nerwy, poza tym trend zauważam, że obiadowe rzeczy mają datę przydatności okołoświątecznej, jakby powyciągano z zamrażarek wszystkie grożące przeterminowaniem się zapasy. Na drugie śniadanie zaszliśmy do bistra Relish, które miało nazwę zbieżną z fajnym miejscem w centrum Drołdy, znikniętym w okresie pandemii. Niestety, poza nazwą, przybytki nie mają ze sobą nic wspólnego. Zamówiłam zupę krem, Kochany zadowolił się naleśnikami, przez połowę czasu przebywania w pomieszczeniu skupiałam się na ignorowaniu trującej woni świeczek zapachowych, które komuś najwyraźniej pachniały świętami (a mnie starą pastą do podłóg). Wróciliśmy do domu wczesnym popołudniem, w drodze rozmawiałam z mamą, nie za długo, bo tatko już ubrany i wypachniony, przestępował z nogi na nogę gotowy do wyjazdu (ale zdążył nam jeszcze pokazać krajobraz za oknem, wielką, szarą mgłę).
Pogoda parszywa, zimno, mokro, wietrznie. Po obiedzie oglądam pocieszajki. Pomiędzy dwoma pierwszymi odcinkami Devices and Desires (1991), w towarzystwie męża obejrzałam film Polańskiego, Rzeź (2011). Książki do tej pory nie tknęłam, ale ściągnęłam z biblioteki dwie pozycje na czytnik, może sytuacja się rozrusza.
"Rzeź" - zapisałem od razu na liście do nadrobienia, bo już dawno miałem, ale wyleciało mi z głowy, że mam ciągle nieobejrzane. Ostatnie przedstawienie teatralne na którym byłem - "Sztuka" - to był właśnie dramat Yasminy Rezy.
OdpowiedzUsuń@Dariuszu, film bardzo teatralny, można. Yasminy Rezy do tej pory nie znałam, teraz jestem lepiej uświadomiona :)
UsuńRzez bardzo dobra, pamiętam. Lubię takie teatralne, gdzie dialog jest najważniejszy.
UsuńInnyglos
o Rzeź świetna. wiadomka. teatralna :-)
OdpowiedzUsuń@Teatralna, nie znałam. Nieźle się to oglądało.
Usuń