Strony

wtorek, 30 grudnia 2025

2205. Lenistwo do sześcianu.

Wietrzniej, nadal chłodno, mimo wszystko po pierwszej pożywnej zupie maminej wybrałyśmy się z mamą na cmentarz drogą okrężną (sklep, apteka).

Spakowałam już książki, wygrzebałam też dwie stare, które warto byłoby przeczytać w nowym roku (biografie Jansson i Claudel). Zalegam, a nawet drzemię przy Vabanku 2. Tak nic mi się nie chce (ziewam potwornie, na ekranie płonie willa Stawiskiego), że resztę napiszę jutro.

2 komentarze:

  1. Biografia Tove Jansson,? A czym tak nabroiłaś, że chcesz się umartwiać podobnie ciężką lekturą? :D

    Też byłem dzisiaj na cmentarzu i musiałem przebijać się do dziadków przez zaspy do pół łydki, tyle śniegu od nocy napadało między nagrobki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Dariusz, kiedyś już zaczęłam ją czytać, wypadałoby skończyć :D

      U nas spokojnie, ale mapę pogody widziałam i pomyślałam o Tobie.

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.