Strony

piątek, 3 marca 2023

1173. Sen i jawa.

Śniło się mi, że babcia Mania zmartwychwstała. Trochę mnie to zdziwiło i nawet we śnie sprawdziłam bloga, bo nie pamiętałam, kiedy. Blog mi potwierdził, że i owszem, całkiem niedawno. Babcia Mania pokazywała mi jakiś tekst o niej, który ją zaniepokoił, ale przy tekście było zdjęcie zupełnie innej kobiety, którą babcia rozpoznawała jako samą siebie. Pomyślałam w tym śnie, że po zmartwychwstaniu babcia musi się wziąć, bo pamięć zaczyna jej nawalać ;)

Bardzo nie chciało się mi zaczynać dnia. Przez ostatnie pół godziny Ryszard dozorował tuż przy mojej twarzy i raz pacnął mnie nawet w nos. Pobudka dla wszystkich jednaka, ja do pracy, a Kochany z bratem do Północnej, na Groblę. W robocie dzień upłynął leniwie w oparach mielonego papieru, za oknem szaro, znośnie. Żeby nie czekać na autobus przez godzinę jak ten głupek, zaszłam do Czarnej na herbatę i odkryłam pyszny sernik, słonokarmelowo- czekoladowy. W domu wciągnęłam makaron, zrobiłam obiad dla wracających z podróży facetów (obiad zniknął w tempie ekspresowym, Rory nie zdążył zagrać mojej ulubionej piosenki), chwilę poczatowałam z Anną oraz kotem, który zasadza się na myszy mieszkające pod szopką. W sobotę jedziemy we trójkę w dolinę, nie wiem jeszcze co na siebie założę, pomyślę o tym jutro.

(jetfire rozkwitły; zdjęcie zrobię w innym czasie)

3 komentarze:

  1. Parasole weźcie w sobotę. Nieboszczycy na deszcz się śnią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Dariuszu, ale żeś powiedział ... to musiałabym mieć wizyty babci Mani co drugi dzień ;)

      Usuń
    2. Teraz się pofatygowała, bo macie gościa i kulturalne wyjście bardziej niezwyczajne :D
      (mnie się przyśniła zmarła koleżanka babki - że żyje i przyszła się pochwalić jak jej ładnie kamienicę wyremontowali - i dzisiaj padał deszcz ze śniegiem, u mnie z przewagą śniegu, a u mamy - 20 km bardziej na północ - z przewagą deszczu; i to też ostrzeżenie w powiązaniu z operą było, bo wieczorem mam transmisję na PR2 i myślałem o wcześniejszych zakupach, już po południu, a to był sygnał, żeby z samego rana iść, bo później pogody nie będzie)

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.