Przemarzłam w Jamie, niedojadłam, więc już po szóstej w łóżeczku, oglądając rolki z kotami.
___
edit 21:05 piję herbatki, zajadam mandarynki, oglądam vlogi (wszystko to leżąc pod kołdrą). W taki sposób podumałam z Karoliną o starzeniu się i posprzątałam razem z Gosią. Relaks. Kiepski stan minął jak rynkom odjon, może nawet coś poczytam.
___
edit 22:50 teoretycznie nie powinno się jeść croissanta z czekoladą i orzechami o tej porze. Ale z drugiej strony, zasada jest taka, że jak się bardzo chce, to można :E
czwartek, 27 marca 2025
1927. Terapia.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Wszystko, absolutnie wszystko ma swoją drugą stronę i ona jest zwykle najsłodsza. ;-))
OdpowiedzUsuń@Emma Ernst, łatwo jest wymienić rzeczy, które nie mają drugiej słodszej strony, ale też chcę teraz patrzeć pozytywnie :)
Usuń