Strony

niedziela, 2 marca 2025

1901. Czekam na duszę.

Ach, no jednak trzeba coś zacząć. Trzeba, ale cienszko. Zrobiłam trochę papierowej roboty, została mi przynajmniej połowa, rozpraszam się prysznicem w środku dnia, albo obserwowaniem ptaków (wrony są po prostu megafajne). W głośnikach Nick Cave Carnage (2021) oraz nadal Patti Smith. Kochany podał obiad; na wieczór byliśmy umówieni z Ka i postanowiliśmy jechać do El Paso wcześniej, żeby łby nastroić pięknem przemieszczania się.

Wyjechaliśmy po czwartej, za późno na kawę w 3rd Place. Po drodze Kochany zakręcił jeszcze do rzeźnika, bo mi oświadczył, że będzie robił bigos (zawsze śmiejemy się z tego braku mojego nadzoru, mąż sobie robi co chce). Pogoda łagodna, niezbyt jasno, ale znośna temperatura. Zaraz za wsią takie spotkanie:

Czyli Costa, siedzieliśmy tam do szóstej rozmawiając o filmach, patrząc na zachodzące słońce. Zrobiliśmy zakupy w Tesco, potem Kochany podjechał zatankować i do myjni samochodowej, żeby zetrzeć kurz z Babci. Ach, i Lidl.

U Ka napoje i rozmowy (o szczurze, który zginął na posterunku, o polityce aktualnej niestety), do tego film Na mlecznej drodze (2016). Chyba się już z panem Kusturicą nie polubimy.

W drodze powrotnej mgła gęsta jak dym.

4 komentarze:

  1. Co tam jest, na tym filmiku? Jakieś pingwiny (sądząc po kolorystyce) czy kaczki (sądząc po wydawanych odgłosach)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @FrauBe, prawie trafiłaś ;D Dzikie gęsi, bernikle, zimą widziałam je w zdecydowanie mniejszych grupkach, może przysiadły w drodze, np. do Castle Espie.

      Usuń
  2. Nie wiem czy masz dostep do BBC- 26 2 2025 Nick byl gosciem Desert Island a w niedziele 2 godzinny film z nim i Warrenem.
    (Art Sky)
    Pozdrowienia
    Aga T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Aga T, prawdę powiedziawszy nie wiem, czy mam dostęp do BBC. Jeśli chcę, zaglądam do różnych stacji przez Internet, natomiast nie mamy wykupionego żadnego pakietu, a telewizora używamy do oglądania dvd lub oglądania filmów przez Internet.

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.