Strony

poniedziałek, 24 marca 2025

1924. Sielski poniedziałek.

Słońce. Ciepło. W oliwkowym płaszczu idę sobie zamaszyście do pracy i z pracy (oraz jadę; wyszłam na przystanek, bo Kochanie zaczynał pracę wcześniej, żeby odrobić godziny z okazji wczorajszej opery, albowiem droga do kultury cierniami usłana). W robocie jak makiem zasiał i tylko Saren mnie wypytuje, czy już dostałam odpowiedź. Owszem, nie dostałam ;) 

Najpierw w południe przyszła odpowiedź z drugiego miejsca. Uznali moje wykształcenie, mogę sobie powypisywać literki za nazwiskiem. Uprzedzano, że procedura dla zagraniczników trwa od 10 do 15 tygodni, wczoraj sprawdziłam, że właśnie minęło dziesięć tygodni, i bum! Poczułam ogromną ulgę. Bo jednak dobrze jest gdzieś wygrać. Skąsiłam coś, zagadałam do męża (chwilę rozmawialiśmy w czasie jego przerwy, przecież musiałam się natychmiast pochwalić). Oferta pracy i to z datą idealnie wcelowaną w moje niedawne plany podróżnicze przyszła dopiero po trzeciej. Dobry dzień. 

Dzwonię do mamy, która odbiera po pierwszym dzwonku (jak nigdy). Nom. Wiedziała, że dobrze mnie wychowała, wszystko to jej zasługa :D (tatko inaczej, uważa, że po prostu zawsze byłam genialna i to dlatego). Kochany wrócił. Chwalę się po raz drugi. Jemy i słuchamy kolejnych płyt Billy'ego Joela. Fred dzwoni do świekry, uaktualniamy wiadomości, chwalimy się wszystkim po kolei, chwalipięty. I tak nam mija ten dzionek. 

3 komentarze:

  1. Gratulacje pracowe!😊
    Ciekawe co piszesz z literkami - mi nie kazali nostryfikowac dyplomu, bo przeciez EU. Z ciekawości - czy chodzi o tytuł uzyskany przed 2004?
    Innyglos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @innygłosie, dziękuję :)
      Nie chodzi o nostryfikację, poza tym tego mgr zrobiłam akurat niedawno. Zapisałam się do stowarzyszenia zawodowego, ponieważ w wielu ofertach pracy podają to jako punkt do odhaczenia. Papiery są z zagranicy, więc ich przewalanie trochę trwało.

      Usuń
    2. To podwójne gratulacje!
      Innyglos

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.