... pogody. Już bardzo wczesnym rankiem, około czwartej, padał deszcz. Poza tym nic takiego się nie dzieje, poniedziałek pracowniczy (Lily leci do Paryża, a kolejna pani Stempelek, Filipino Girl, stwierdza, że jeśli chodzi o plaże w Irlandii, she's not impressed; Anne zaspana, jeszcze w szlafroku zagaduje mnie, czy pilnowanie jej kotów moją osobą jest aktualne); wychodzę z pracy tak niefartownie, że za chwilę jestem mokrą kurą w porkpaju. Jedziemy z Kochanym do Lidla, potem do Costy na kawę i pączka. Od tego pączka nie chce mi się jeść obiadu. Wieczorem oglądamy ... co oglądamy kotamamo, kotato?
Śmiertelnie proste (1984), pierwszy film braci Coenów.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.