Strony

czwartek, 11 grudnia 2025

2186. Czwartek rozlazły ...

... ludzie wydają się być już pod wpływem zbliżających się dni wolnych. Zapowiadana na rano online dyskusja na temat przyszłego roku, kasy, papirów nie odbyła się, przeniesiono ją na za tydzień (termin jeszcze mniej realistyczny czy skłaniający do rozumnych analiz). Mogłam więc spokojnie trajlować, a w przerwie poleźć po kawę. Tutaj nastąpił bardzo miły przypadek kawy darmowej oraz równie darmowego burrito. Przyczyny tej manny z nieba były wszak różne, na kawę uciułałam punkty, zaś w burritowni nie działał terminal, nie mógł złapać połączenia ze wszechświatem. Burrito już zrobione, stygło, ja z miną niewinną, twarz znana, na poły światowa, więc strawa została mi darowana. Ciekawa koincydencja (tzn. dla mnie ciekawa), że u mnie z kolei z drukarkami nie mogłam się połączyć, rozkraczyły się i finito. Zanim z pomocą koleżanki z biura obok zrozumiałam, co trzeba zrobić, minął dzień.

Wracałam do domu autobusem, ponieważ Kochany pracował do siódmej. Czekając na niego zrobiłam ryż (z pieczarkami i cukinią, jak zwykle), potem usmażyłam łososia. Niespokojna jestem, nie wiem czy to ciśnienie na zewnątrz, czy raczej lokalnie, w moim łbie, albo po prostu napięcie tak ze mnie schodzi, które niewątpliwie wystąpiło, bo w pracy wszyscy, jak w tytule, słabo kontaktowali. Znowu późno; książka mnie przywołuje, a jeszcze głośniej wołają prysznic i łóżko.
___
21:50 oj tam zaraz, książka. Odpaliłam ACH 07, ramotę trącącą myszą, której scenariusza bym się wyparła (historie prawie tajemnicze z życia wyższych sfer).
___
22:55 nom, i do tego kanapeczka z philadelphią. Chyba rzeczywiście było to jakieś urojone napięcie i musiałam się zrelaksować na maksa. Kochany obok już śpi.

2 komentarze:

  1. Zdaje się, że w styczniu na Netflixie ma się pojawić nowa wersja "Seven Dials" Agaty 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Aśka, rzeczywiście, z Bonham-Carter. Produkcje Netflixa bywają zaskakujące, pewnie kiedyś do niego dotrę.

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.