Gdy Fred był już w domu zadzwoniła do niego ciocia Ce. No i tak trochę sobie rozmawialiśmy. Z teściem jest słabo zdrowotnie, co niby wiedzieliśmy już od Usz, ale teraz wiemy bardziej. Na dokładkę teściowie mają pozytywne testy na covida. Z ciocią Ce można pogadać o wszystkim, aż się człowiek dziwi każdorazowo, że to rodzona siostra teściowej. Potem jeszcze Kochany rozmówił się ze Stu, który mu przysłał zdjęcie swojego domowego biura. Dumni jesteśmy z naszego bałaganu, ale tak jak na zdjęciu u Stu to jeszcze nam trochę brakuje, chociaż szwagierka sprząta, a u nas to tak bardziej równouprawnienie, oboje bałaganimy.
Jutro Fred ma wolne, jeśli świat będzie istniał, trochę dłużej pośpimy.
A ogrzewanie już naprawione?
OdpowiedzUsuńCiepło międzykocioludzkie oraz z grzejnika elektrycznego :)
Usuń