Strony

poniedziałek, 2 grudnia 2024

1812. Zmęczenie ...

... mnie dopada. Nogi miękkie w kolanach, wychłodzenie, z rana czytałam, teraz będzie trudniej; po późnym obiedzie i wyjadaniu jogurty morelowego myślę tylko o prysznicu. 

Z zachowań społecznych: byłam w pracy, która mnie nieco ujadła, po powrocie zadzwoniłam do mamy, żeby jej uświadomić, że może spodziewać się DHL, a gdy Fred po raz kolejny w tym tygodniu rozmawiałam telefonicznie z Kolegą Z Bloku, wtrąciłam swoich groszy kilka (jego mama, pani Z-wa, z panieńska ma nazwisko mi znane, możemy być spokrewnieni, piąta woda po kisielu, dlaczego by nie, ja tam zawsze jestem na tak).

2 komentarze:

  1. Wszyscy jesteśmy bliżej czy dalej spokrewnieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Dariusz, ponieważ powtarzasz ten komentarz, to i ja powtórzę odpowiedź: nie chodzi o jakiekolwiek spokrewnienie, ale o takie z ostatnich 250-300 lat, które da się dokładnie wskazać (określony wspólny przodek).

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.