Była bardzo chłodna, pogodowo nic ładnego. Fred natworzył gar spaghetti. Po posiłku zrobiłam sobie oko, przyczesaliśmy się, Rysio przyciął komara a my pojechaliśmy do Ka&Jot. Lubię te nasze nasiadówki, które zaczynamy przy stole w kuchni, a kończymy w salonie przed dużym ekranem. Pod stolikiem smyram stopami Freda, albo wtulam się w jego ramię. Dzisiaj miałam kubek z szopem praczem pełen herbatki z dziurawca.
Poznasz przystojnego bruneta (2010) Woody'ego Allena nie zawiódł. Punkt za aktorów.
Straszne mam zaległości w filmach Woody Allena. Jak teraz popatrzyłem na spis tytułów, to z tych kręconych w obecnym stuleciu chyba jedynie "Vicky Cristina Barcelona" oglądałem.
OdpowiedzUsuńZe zrobionych w tym stuleciu ponad 10 lat temu widziałam "Wszystko gra". Co ciekawe, wystawiłam mu wysoka ocenę, a teraz ledwo pamiętam fabułę. Kiedyś do niego wrócę ...
Usuń