Strony

czwartek, 23 stycznia 2020

37. Miau.

Stanowcze miau obudziło mnie o 7:08 (poszliśmy spać około drugiej - nie możemy się nagadać i pożyczamy czas z innego dnia).

A teraz właśnie świat za oknem lśni.
___
edit 18:35 Po obiedzie pojechaliśmy się powłóczyć (przy okazji pokazuję mamie obrazki z naszej drogi w reakcji na jej aktualną fotkę z serii "droga do domu"), najpierw na plażę w Annagassan (szczyt odpływu, flauta), potem na północ, na kawę do Costy, tej przy N52. Gadamy sobie o rzeczach różnych, po drodze rozbawia mnie obrazek andrzejrysuje o grzechu ekologizmu:


Tak przy okazji o tegorocznych wyborach: choć dotychczasowi kandydaci na prezydenta nie wzbudzają mojego entuzjazmu (żaden z nich nie ma, jak Tusk, umiejętności włożenia rozmówcy w moim imieniu widelca w oko na zimno), teraz myślę, że z czystej przekory zagłosowałabym na zdeklarowanego geja i lewaka.

Ka&Jot nie zastajemy w domu, ale co się odwlecze ... 
Wracamy do kota jadąc w morskiej mgle.
___
edit 23:14 To nie jest kraj dla starych ludzi (2007) — jeden z lepszych filmów ever jakie oglądałam. Scenografia, scenariusz, casting — wszystkie elementy najwyższej próby. Tylko nie pytajcie, czy on ją zabił czy nie.

4 komentarze:

  1. Co do tegorocznych wyborów to ja tak dokładnie jeszcze nie wiem.Zobaczymy co się jeszcze wydarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieje się cały czas, sprawy są mocno dynamiczne. Natomiast gdy przyglądam się faszyzacji i ogólnemu świętemu ogłupieniu naszego życia politycznego, to tak sobie myślę, że prztyczek niektórym by się przydał.

      Usuń
  2. Tak jak wspomniałem w naszej popołudniowej rozmowie, ja nie mogę się doczekać, by zobaczyć sytuację, gdy taki Jędraszewski, Dec lub Rydzyk odprawia mszę dla prezydenta - otwartego geja, ewentualnie prezydentki - zdeklarowanej lesbijki. I robi to, bo przecież jak nie zrobi, to kasa mu przejdzie koło nosa, a chciwi koledzy po fachu by go żywcem zakopali, gdyby pozbawił swój stan wpływów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem po prostu ciekawa, co stałoby się z układem pomiędzy tronem i ołtarzem, który mamy obecnie. I skąd Biedroń usunąłby krzyż tym razem :)

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.