Strony

wtorek, 14 stycznia 2020

28. Przypomnieć sobie, że to wtorek ...

... wcale nie jest łatwo. Gdy pracowałam w Polsce rytm był równy — pięć dni pracy i weekend, kilka tygodni i przerwa świąteczna. A teraz jem śniadanie na obiad i pytam się siebie, czy dzisiaj czwartek, albowiem

Dziś musi być czwartek. Nigdy nie mogłem się połapać, o co chodzi w czwartki.
— Douglas Adams.

Martaszka do mnie napisała, że ma cynk od swojego ex-menadżera, który próbuje rozkręcić nowy biznes i jeśli mu się uda będzie szukał pracowników. W sensie, że fajnie byłoby znowu pracować razem. Nie przywiązuję się do tego, ale mi miło, że ktoś o mnie dobrze myśli.

Poza tym z rzeczy istotnych: nakarmiłam męża i studiowałam podręcznik przygotowujący do egzaminu prawa jazdy. Tego ostatniego chciałabym uniknąć, ale gdy jest się dorosłym nie można wygłupiać się bez końca.

4 komentarze:

  1. Aaa... byłem świecie przekonany, ze mamy dziś poniedziałek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to nie, to nie ten klub. Ja mam kłopot z zaczęciem tygodnia, a gdy już zacznę to mi się wtedy zdaje, że jest bardziej koniec tygodnia niż jest w rzeczywistości ;)

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.