Strony

piątek, 17 stycznia 2020

31. Zielone drzewo.

W południe 4° Andersa Celsjusza :D, słoneczko, ale wiatr ostry i podobno uczucie jak przy temperaturach minusowych. Nie sprawdzałam, wierzę, wiem jak potrafi być, z okna w sypialni widzę jak wiatr tarmosi zielone drzewo, które rośnie za ogródkiem Anny. Moje osobiste słoneczko po ostatniej zmianie nadal leżakuje. W odtwarzaczu ten sam album Fleetwood Mac z Greenem/Greenbaumem — do słońca też pasuje :).
___
edit 14:57 Po obiedzie gra nam Breakout, album Blues (1971). Zachmurzenie przykryło naszą zatokę.

2 komentarze:

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.