Strony

środa, 8 grudnia 2021

722. Tęsknoty.

Żubry online mogłyby być włączone na podglądzie cały czas, jestem w nastroju na zimę. Oglądam też Stacey robiącą domowe słodycze świąteczne oraz równie świąteczną Gosię, Bernadettę oprowadzającą po swoim londyńskim mieszkanku i nowy vlog Karoliny o przenikaniu się mody męskiej i kobiecej; było jeszcze kilka rzeczy, to wszystko typowa prokrastynacja oczywiście, bo mam przeczytać Doktora Faustusa do świąt, a nie lubię mieć. Poza tym, chcę za dużo i wtedy robi mi się taki stupor, że nie robię nic.

Kochany wrócił zwyczajowo w tym tygodniu po szóstej i przywiózł mi siebie, chłopaka w uszance, z sercem na dłoni:


Pogodowo nie tak źle jak wczoraj, nadal wietrznie, po południu nawet podrzuciłam coś przemokniętym wróblom, bo żal mi się zrobiło tych kulek pierza. Potem przyglądałam się z pół godziny jak manewrują mocując się z wiatrem. Szpaki i krukowate się nie pojawiły. I tak, chciałabym latać.

4 komentarze:

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.