Strony

piątek, 3 grudnia 2021

717. Z Tobą zawsze jest lepiej.

W robocie papierologia. Ech, fajna ze mnie dziewczyna jest na całe szczęście, inaczej 15 razy rzuciłabym w Luizę kulkami papieru. Po powrocie do domu robimy obiadek, potem wymieniamy się z Kochanym cebulowymi pocałunkami i ze wzruszeniem oglądamy Historię kina w Popielawach (1998). Fred przygotowuje się do siedmiodniowego tygodnia pracy, który odpala mu jutro. Przy smażeniu krewetek na minikolację okazuje się, że psuje się wyciąg kuchenny. Kris zamontował go ekspresowo lata temu i zostawił Fredowi materiały, żeby Kochany sam go sobie obudował. Materiały gdzieś leżą, wyciąg się psuje, Kris nadal nie żyje. 

Na dobranoc nucę My Lovely Horse.

4 komentarze:

  1. Ja ostatnio nuciłem "Franiu, ty moje słonko" (ale bez refrenu).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam, czy to jest o koniu? 😀

      Usuń
    2. https://www.youtube.com/watch?v=RSfk-uUofXw

      Jest też starsza wersja "Manio, ty moje słonko" śpiewana przez Kraftównę w KSP Wieczór XII - Nieznani Sprawcy

      Usuń
    3. Piękne, kiedyś, gdzieś słyszałam 😊

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.