Osówka Dolna, działka 314A (mama znalazła ją na mapie). Spłachetek ziemi należący kiedyś do pradziadka ze strony taty, zarośnięty, wyglądający na bezpański.
Nadal się byczę i wędruję po przeszłości. Poiroty i Colombosy. Oglądam domy na sprzedaż w hrabstwie Cork. Idziemy z mamą i Maksiem na spacer (krótki, bo jest zimno, poza tym przy lesie znajdujemy świeże ślady racic). Obiad pyszny (zupa buraczkowa z kartoflami). Po zmroku stoję z tatą na podwórku, nasłuchujemy wiatru od lasu. Walizka już spakowana.
Kartofle w zupie, czy osobno, na sypko?
OdpowiedzUsuńOsobno gotowane, wrzucane do zupy przed podaniem, @Dariuszu.
UsuńAaa, czyli jeszcze inaczej.
Usuń