Strony

środa, 28 grudnia 2022

1108. Spakowana.

Śniła mi się An, zaprosiłam ją w tym śnie na kawę, ale nie mogłyśmy porozmawiać, bo dosiadła się do nas grupa hałaśliwych nastolatków. Skąd An? Może chodzi o wczorajszą rozmowę z Fredem.

Osówka Dolna, działka 314A (mama znalazła ją na mapie). Spłachetek ziemi należący kiedyś do pradziadka ze strony taty, zarośnięty, wyglądający na bezpański. 

Nadal się byczę i wędruję po przeszłości. Poiroty i Colombosy. Oglądam domy na sprzedaż w hrabstwie Cork. Idziemy z mamą i Maksiem na spacer (krótki, bo jest zimno, poza tym przy lesie znajdujemy świeże ślady racic). Obiad pyszny (zupa buraczkowa z kartoflami). Po zmroku stoję z tatą na podwórku, nasłuchujemy wiatru od lasu. Walizka już spakowana.

3 komentarze:

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.