Strony

piątek, 1 marca 2024

1536. Dewi Sant.

Śniła mi się ławka w starym domu, taka ławka pod płotem pomiędzy podwórkami (ławki już nie ma, podobnie jak płotu). W tym śnie najpierw Rysio nie żył, a potem żył. Ale jednak uświadomiłam sobie, że nie żyje, bo siedział na tej ławce z Grahamkiem, jakimiś dwoma czarnymi szczeniaczkami i dziadkiem Bronkiem.

Noc mocno deszczowa, poranek i cała reszta dnia taka sama; ciemno (mapa wiatrów pokazuje zawirowanie nad Wyspami). 

Piekłam naleśniczki, cerowałam, klikałam, mąż rozłożył się z ceremonialnym pastowaniem butów. Obejrzałam kilka ciekawych vlogów, m.in. rant Karoliny o AI i Nicole Rudolph historię życia Coco Chanel. Wspólnie z Kochanym obejrzeliśmy też starego Miecia o Zenku. Fred pojechał do portu po rybę na obiad. Miał też zamiar w drodze powrotnej kupić steka na jutro, ale pod rzeźnikiem już się nie zatrzymał, zniechęcony sztormową pogodą, która zmoczyła go na wybrzeżu (ponieważ małżonek wyszedł z samochodu i kręcił filmik ze wzburzonym morzem). Za to oprócz plamiaka Kochany przywiózł chowder, a do niego dwie pajdki chleba sodowego troskliwie zapakowane w serwetki bożonarodzeniowe.

Stu ma urodziny, więc była z nim rozmowa dłuższa (o depresji oraz sprawach różnych). Poruszamy się stosownie do pogody, w tempie nieco zwolnionym. Szafka nadal czeka na złożenie, idzie jej już drugi tydzień.

13 komentarzy:

  1. O co chodzi z tym chlebem? Taki drogi, że stać was tylko na dwie pajdki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Dariusz, chodzi o to, że to był chleb do zupy. Pani zawsze dodaje chleb do zupy, którą się kupuje w papierowych kubkach.

      Usuń
    2. Aaa... Pomyślałem, że chowder to jakiś ser, o którym nie słyszałem, a tymczasem to zupa rybna albo z owocami morza (Google teraz podpowiada) :D

      Usuń
    3. @Dariusz, tak, zupa rybna, sami nie gotujemy, ale w naszym porcie w okresie zimowym sprzedają taką zupę na wynos.

      Usuń
  2. Moniko a tak technicznie zapytam, jak Ty te zdjęcia ulepiasz w kilkanaście? na blogu? ogarnąc tego nie moge.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Teatralna, chodzi Ci o taki kolaż, jak w ostatnim poście? Kiedyś używałam pxlr, ale się zbiesili, więc teraz używam https://www.befunky.com/create/collage/

      (darmowy szablon ma tylko 9 komórek, ja wolę szablon na 16 komórek, a ponieważ jest płatny, sklejam dwa darmowe szablony w jeden za pomocą Painta)

      Usuń
  3. Tymczasem mnie śniło się zdumiewająco. Trzymałam w ręku pasztetową i dziwiłam się, że to nie parówka. Ciekawe, co na to Freud...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie ostatnio śnił się Putin 🤦‍♀️🙈 nie mam pojęcia dlaczego i w jakim celu. Tak akropol snów...
    Szafeczki czasem muszą swoje odleżeć żeby nabrać mocy. U mnie tak 3 lata nabiera mocy umywalka do łazienki, która wymarzyłam i przez czas oczekiwania już zdążyła mi się znudzić i chce inną 😅. Może to dobrze, że jednak nie została zamontowana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @AgnieszkaBruchal, śni się zazwyczaj to, o czym myślimy w ciągu dnia (podobno). Komoda została złożona :) Jest niezbędna, bo mamy bardzo mało miejsca.

      Usuń
  5. Dobrze się Ciebie czyta. Lubię ten styl opisanie realiów. Pozdrawiam1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @JKK, dziękuję. To tylko dziennik, bywa nudny, bo jak to w życiu, czasami nic się nie dzieje. Służy mi głównie do tego, żeby się orientować w czasie.

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.