Strony

niedziela, 8 lutego 2026

2245. Sztryken, sztryken.

Co robiłam? To robiłam:

Zmieniłam koncepcję czapki, zamiast dwa na dwa jest dżersej, zamiast na okrągło jest na płasko, czyli żyłka zbędna, ale nie mam innych drutów. Sztrykowałam bobę metodycznie, słuchanie książki też zamieniło się w przyjemność. Kochany zadzwonił w przerwie w pracy i poinformował mnie o zaproszeniu do przyjaciół. 

Wyjechaliśmy do miasta po obiedzie. Trochę gadania, siorbania herbaty; obejrzeliśmy z Ka kolejne dwa odcinki drugiego sezonu 1670  (został jeszcze jeden). Noc ciemna, w drodze dziury, widzieliśmy żywego borsuka.

5 komentarzy:

  1. Ja ostatnio przy wyjeździe na wieś widziałem zająca. Nieżywego. Już go jakieś czarne ptaki jadły, czyli to była pożyteczna śmierć, bo przy tych mrozach i grubej warstwie śniegu ptactwo pewnie miało problemy ze zdobywaniem pożywienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Dariuszu, podkreślenie, że borsuk był cały i zdrowy wynika z tego, że zazwyczaj widujemy je właśnie potrącone i martwe. Ten na razie zajmował się swoimi sprawami, tylko w niebezpiecznym miejscu, na poboczu drogi.

      Usuń
    2. U mnie to była całkiem bezrefleksyjna reakcja. Jak zawsze. Napisałem pierwsze, co mi przyszło do głowy.

      Usuń
  2. Myślisz, że zdążysz z czapką na sezon 2026/27? 😉
    Ja nie potrafię robić na okrągło, ale i tak używam drutów na żyłce. Jakoś poręczniejsze mi się wydają, łatwiejsze w transporcie z już zaczętą robótką i trudniejsze do zgubienia jednego druta 😄

    No i chciałam Cię poinformować, że Twój influencing znów zadziałał 😄 Weszłam na LC i załapałam się na kod do Audioteki za free.
    I tylko chciałam podpytać - żeby korzystać należy podpiąć kartę płatniczą. A ja z natury lekko strachliwa jestem jeśli chodzi o płatności on-line i pochodne; niby można anulować, ale boję się że zapomnę i będą mnie kasować już po i takie tam. Czy Ty też podpięłaś, czy może jest jednak jakiś myk o którym nie wiem i jednak można korzystać bez tego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Aśka, jeśli nie zacznę jej jutro pruć, zdążę nawet na ten :D Robótka na okrągło wymaga ode mnie większego skupienia, dlatego zrezygnowałam (z premedytacją mieszam sposoby przerabiania oczek i przychodzi mi to łatwiej, gdy sztrykuję na płasko).

      Nie powiem Ci, czy na 100% musisz podpiąć kartę, ale widzę, że ja mam podpiętą (sprawdziłam, bo mam tej zimy pamięć kurczaka).

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.