Strony

czwartek, 8 lipca 2021

568. W drodze do Moherów.

Środa zakończona wczesnym czwartkiem.

Opactwo w Corcomroe; widok z Corkscrew's Hill; Fitzpatrick's Bar w Doolin; klify Moheru z różnych stron i krowa; katedra w Kilfanorze; dolmen w Poulnambrone i krajobraz the Burren; z drogi rzut oka na zamek Dunguaire; wieczorna bajka pod B&Q w Galway; Drołda o 4:41 rano w czwartek.













10 komentarzy:

  1. Monumentalne budowle zawsze robią wrażenie! A klify- obłędne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To piękny kawałek Irlandii, a pogoda naprawdę nam sprzyjała.

      Usuń
  2. Jeden dzień i tyle miejsc, o których można napisać osobną książkę. Oprócz kościołów cabrio (głównie będących śladami po żywych niegdyś wspólnotach zakonnych), jakich jest w Irlandii całkiem sporo oraz zamku Dunguaire zachowanego i odrestaurowanego na tyle, że ma szyby w oknach i odbywają się w nim imprezy z tradycyjnym jedzeniem (takich z kolei obiektów w Irlandii jest niewiele), zapierający dech w piersiach płaskowyż Burren z księżycowym krajobrazem spękanych wapiennych struktur, gęsto usianymi grobowcami i ruinami prehistorycznych fortów (niektóre z nich mają ok. 5,5 tysiąca lat), niezwykłą przyrodą, która na potrzeby wichrowych wzgórz wybrzeża Atlantyku skarłowaciała i trzyma się nisko przy ziemi oraz ze słynnymi klifami Moheru, która ostatnio intensywnie zaczęły się kruszyć i osuwać w otchłań oceanu (być może to ostatnie lata, gdy można przejść tuż nad urwiskiem, już część szlaku została prewencyjnie od niego odsunięta o kilka dobrych metrów).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdajesz sobie sprawę, że napisałeś dwa zdania, przy czym pierwsze mieści się w pierwszym wersie, mój szalony mężu? ;D

      Usuń
  3. Finn Family Moomintroll? To jakieś wydanie zbiorcze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To "Dolina Muminków" po angielsku, chyba pierwsze spotkanie z Muminkami dla anglojęzycznych czytelników, stąd dziwny tytuł, którego nie poprawiono w następnych wydaniach.

      Usuń
    2. Chyba najbardziej dziecinny z wszystkich tomów Muminków. Nie bardzo za nim przepadam.

      Usuń
    3. Wolę "Zimę ...". Ale też nie czytam tej książki, żeby się dowiedzieć czegoś nowego, no może poza podejściem tłumaczeniowym.

      Usuń
  4. I takich wędrówek można zazdrościć...:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.