Sobota. Przed południem brodzimy gołymi stopami w wodzie.
Na obiad stek.
Gorąco.
Fred rozmawiał w czasie naszego porannego spaceru z Usz, więc przez jakiś czas liczyłam na to, że może szwagry będą opiekunami Rysiowymi pod koniec sierpnia
(z przyczyn obiektywych nie będą).
Wieczór filmowy z Ka&Jot.
Oglądamy dokument American Murder: The Family Next Door (2020).
Niezły film, jest jakaś tam próba zabiegu technicznego w celu budowania napięcia, pewnie jeszcze poczytam o sprawie.
Wracamy po północy,
tuż nad horyzontem księżyc-gigant 🌓, dla wielu myszy.
01:30 AM, 18°C. Niedziela.


A czemu jecie z sandałów?
OdpowiedzUsuńŻeby wzbudzać kontrowersje :D.
UsuńNapisane jest bowiem: "Jedzcie i pijcie z niego wszyscy. A jedni pójdą za Jego tykwą, a inni za sandałem Jego, albowiem on jest Brianem, a matką jego jest matka Briana".
UsuńKLIKNIJ TU BY SIĘ PRAWDA OBJAWIŁA
Aaa...
Usuń