Strony

poniedziałek, 23 lutego 2026

2260. A …

… miało być ładnie. Wstałam, juhuuuu słońce, wiosna, niestety wiosny nie wystarczyło do popołudnia. Gdy wracaliśmy przez Termon (przystanek, bo steki i tartaletki z jabłkiem), do lokalnego sklepu szliśmy już w łagodnej chmurze, która przyprószała nam włosy. Miałam ogromną ochotę wyjść w taką pogodę nad morze, ale po obiedzie było zbyt ciemno, zbyt wietrznie. Trudno, jutro, mañana, albo co. Rzuciłam się za to na książki.

7 komentarzy:

  1. U mnie dzisiaj słońce, dosłownie i w przenośni.
    To dosłowne baaardzo cieszy po kilku miesiącach deszczu. To w przenośni sama sobie stwarzam od rana - licznik lat przeżytych dziś przeskoczył z hukiem, korzonki mnie połamały, ale zaraz jadę kupić największe ciastko tortowe jakie znajdę, zahaczę o centrum ogrodnicze, a wieczorem będę jadła ostrygi 😋
    Wam również życzę miłego wtorku 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Aska, u nas ciepło. Buro, ale ciepło, wiosnę słychać i czuć.
      Happy birthday 2u :D Duży ten huk?

      Usuń
    2. Dziękuję 😃 Tak pomiędzy Twoim i Twego męża. Ale odnoszę wrażenie, że co roku głośniej go słyszę 😄

      Usuń
  2. Boska komedia w przekładzie Jarosława Mikołajewskiego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Dariusz, nie, Juliana Korsaka -- słuchanka na wolnychlekturach.pl

      Usuń

Bardzo proszę, nie komentuj jako anonim.
Miej na uwadze Czytaczu, że moderuję komentarze, tak więc wypowiedzi, które nie zostały podpisane nickiem zazwyczaj lądują w koszu bez zbędnych dyskusji. Pozdrawiam.